Wielce Zwodnicza Scenografia Strony - wybierz przebranie: Sprawa Baudelaire'ów, Tajemnica WZS lub Snicket

BB do LS #1

Środa

Drogi Ser!

Nie mam pojęcia, czy ten list dotrze do Ciebie, bo droga, która nas dzieli, jest bardzo długa i bardzo kłopotliwa. Ten mały kawałek papieru musi przemierzyć góry i kawiarnie, w bagażnikach samochodów i nieprzemakalnych kieszeniach długodystansowych pływaków, wetknięty w koperty i ułożony w kształt łabędzia, tylko po to, aby trafić do twojego małego, zakurzonego biura na trzynastym piętrze jednego z dziewięciu najbardziej ponurych budynków w mieście. Mogę tylko mieć nadzieję, że wszystko poszło dobrze, ale taka nadzieja, tak jak nadzieja na to, że nietoperz będzie posłuszny twoim rozkazom, prawie zawsze kończy się rozczarowaniem.

Nawet jeśli ten list do Ciebie dotrze, nie mogę być pewna, że dotrze do odpowiedniej osoby. Być może nie jesteś tym, za kogo Cię uważam - pomimo wszystko, jest bardzo wielu ludzi, którzy mają takie same inicjały jak Ty, tak jak jest conajmniej jedna osoba, która ma takie same inicjały jak ja. Może Ty też uważasz, że jestem kimś innym, a na marginesie pojawi się podejrzliwa notatka, oskarżająca mnie o bycie jakąś łotrzycą lub kimś innym. [notatka na marginesie: E?]

Przez lata siedziałam cicho, czując, że wszystkie moje słowa wiją się i plączą wewnątrz mnie jak motek wełny, podczas gdy rozpaczliwie szukałam kogoś, kto mógłby być dla mnie wsparciem. Teraz muszę rozwiązać "Mój Węzeł Milczenia"1) i napisać do człowieka, którego nigdy wcześniej nie widziałam, nawet jeśli nie jest człowiekiem, którego szukam, a nawet jeśli szukam odpowiedniego człowieka w nieodpowiednim miejscu lub nieodpowiedniego człowieka w odpowiednim miejscu - albo dwie te rzeczy na raz, lub żadna z nich, albo na raz te dwie i żadna z nich.

Z tego, co mi mówiono, wywnioskowałam, że możesz być jedyną osobą, która może mi pomóc. Powiedziano mi, że jesteś kimś w rodzaju detektywa - a przynajmniej na drzwiach do twojego biura jest tabliczka ze słowem "detektyw". Powiedziano mi, że jesteś skryty i niechętnie rozmawiasz z innymi, a przy tych rzadkich okazjach, gdy włączasz się do rozmowy, nigdy nie dyskutujesz o swojej przeszłości, ale można Cię czasami znaleźć w bibliotece, gdy kartkujesz rubryki teatralne starych gazet. Niemniej jednak, mam nadzieję, że zechcesz podyskutować o swojej przeszłości ze mną. Mam nadzieję, że opowiesz mi historię, która zaczęła się wiele lat temu, w - jak mi powiedziano - czymś w rodzaju klasy. Mam nadzieję, że jesteś tym, kim mam nadzieję, że jesteś, i mam nadzieję, że siedzisz wciąż w swoim zakurzonym biurze, i mam nadzieję, że ten list do Ciebie dotrze. Krótko mówiąc, mam nadzieję, że wszystko poszło dobrze.

Nazywam się Beatrycze Baudelaire. Szukam mojej rodziny - Wioletki Baudelaire, Klausa Baudelaire i Słoneczka Baudelaire. Proszę, skontaktuj się ze mną, nieważne, czy to w dzień, czy w noc.

Beatrycze Baudelaire

PS: Lepiej, żebyś zrobił to w dzień, bo idę spać dość wcześnie.

Tłumaczenie: Random

przypisy

1) ang. "My Silence Knot"; anagram od "Lemony Snicket"

idź do góry
© Copyright 2006-2010 Random and Luniasta / XHTML 1.0 Strict Valid /
gdyby nie fakt, że Internet Explorer to beznadziejna przeglądarka, nie byłoby tego tekstu